3 minut czytania
09 Apr
09Apr

Shrewsbury Town pod przywództwem Gavina Cowana, zaczęło mecz w znanym nam już ustawieniu 3-4-1-2, w którym Matt Cox zajał miejsce w bramce, a trójkę obrońców stanowili Sam Stubbs, Tom Anderson i Josh Ruffels. Ismeal Kabia i Kevin Berkoe rozpoczęli mecz na pozycji skrzydłowych, natomiast Temple Ojinnaka i Nick Freeman kontynuowali grę w środku pola. Ihionvien i John Marquis dostali przyzwolenie na atak, a Iwan Morgan grał nieznacznie z tyłu na pozycji nr dziesięć. Trener Bromley, Andy Woodman, postawił na ustawienie 4-4-2, w którym Damola Ajayi i Nicke Kabamba wyszli w ataku pierwszej jedenastki.

Shrewsbury Town dobrze rozpoczęło pierwszą połowę spotkania. Ruffles jako pierwszy przechwycił groźne dośrodkowanie na dalszy słupek, ale nie zdołał umieścić piłki w siatce. Zaledwie trzy minuty później Anderson posłał piłkę w kierunku Ihionviena. Na wysokości linii środkowej napastnik minął Ifilla, po czym strzelił nisko i piłka minęła Granta Smitha dając gościom prowadzenie. Gospodarze byli bliscy natychmiastowej odpowiedzi, ale Cox sprytnie obronił trudny strzał głową. Jego konkurent również musiał zachować czujność, gdy w 15 minucie Morgan oddał strzał zmierzający do bramki. Następnie, po wyrzucie z autu i dośrodkowaniu Andersona, Marquis trafił do bramki, ale chorągiewka sędziego liniowego szybko przerwała świętowanie. Na siedem minut przed przerwą Bromley wyrównało. Dośrodkowanie z rzutu rożnego trafiło pod nogi Ifilla, który odwrócił się i umieścił piłkę obok w siatce, tuż obok bezradnego Coxa.

Drugą połowę zdecydowanie lepiej zaczeli gospodarze i już w czwartej minucie objęli prowadzenie za sprawą Camerona. Obrońca dopadł do dośrodkowania w polu karne i uderzył z półwoleja. Piłka po odbiciu jeszcze od Andersona, wpadła do bramki. Cameron chciał powiększyć prowadzenie Bromley ale jego strzał głową pewnie obronił Cox. Shrewsbury miało problemy ze stwarzaniem sobie sytuacji bramkowych, napotykając na upartą i szczelną obronę. Rezerwowy Isaac England próbował szczęścia, strzelając półwolejem z krawędzi pola karnego lecz Smithowi udało się to łatwo wybronić. Mimo dobrego początku spotkania i raczej wyrównanej gry, Shrewsbury Town wraca do domu pokonane. Mimo niekorzystnego wyniku możemy być zadowoleni z gry zawodników.

Składy:

Bromley: Smith, Ifill, Sowunmi, Cameron, Odutayo, Whitely, Charles (Arthurs 82'), Hondermarck, Pinnock (Ilunga 90+1'), Ajayi (Krauhaus 82'), Kabamba.

Niewykorzystani rezerwowi: Dinanga, Evans, Long, Medley.

Shrewsbury Town: Cox, Stubbs, Anderson, Ruffels, Kabia, Ojinnaka (Clucas 64'), Freeman (Perry 56'), Berkoe (England 79'), Morgan, Ihionvien (Scully 79'), Marquis (Lloyd 63').

Niewykorzystani rezerwowi: Brook, Lee.

Liczba widzów: 4780 osób.

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.