(fot. www.shrewsburytown.com)
Shrewsbury Town za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej, ogłosiło, że menedżer Gavin Cowan przedłużył kontraktu z klubem.
Nowa umowa wiąże Cowana z Croud Meadow do lata 2028 roku. Klub potwierdził, że asystenci menedżera Jamie Haynes i Dave Edwards również zobowiązali się do podpisania nowych kontraktów, aby zabezpieczyć swoją przyszłość.
Podpisując nową umowę, Gavin powiedział: „Jestem wniebowzięty. Chciałem, żeby wszystko było załatwione jak najszybciej. Przyszliśmy pod koniec zeszłego sezonu i poczyniliśmy spore postępy z grupą, więc chcemy odzyskać tych zawodników, zrekrutować nowych i od razu ruszyć do działania. Cały personel jest już poukładany, więc jesteśmy gotowi do działania. To niezwykle ważne. Jestem niezwykle zaszczycony, że mogę być menedżerem pierwszego zespołu Shrewsbury Town. To ogromny zaszczyt dla mnie, Jaya, Dave'a i całego personelu, który zdecydował się zostać. Dla zawodników, których zatrzymamy w przyszłym roku, bycie częścią tego klubu piłkarskiego to również zaszczyt. Ale ostatecznie chcemy działać. Jesteśmy ludźmi czynu. Chcemy działać i wykonywać swoją pracę. Teraz, gdy strona operacyjna jest już na poziomie, który chcemy osiągnąć, możemy skupić się na mniejszych szczegółach – od zarządzania personelem i utrzymania go w zespole, po poprawę sytuacji w szatni i dbanie o to, aby wszystko było w porządku dla zawodników na boisku treningowym i wokół stadionu. Dużo z tych prac rozpoczęło się już przed zakończeniem sezonu, co jest wspaniałe. Ta umowa pozwala mi teraz położyć kres temu wszystkiemu i w pełni skupić się na rekrutacji, wspólnie z moim szefem rekrutacji, Tomem (Ware'em)."
Pytany o znaczenie dodatkowego roku kontraktu, odpowiedział: „Wspaniale jest otrzymać przedłużenie, ponieważ pomaga nam ono zakorzenić się w tym, co chcemy robić. Nie chcemy cały czas żyć na krawędzi. Podobnie jak w przypadku mojego kontraktu, mamy również uporządkowany personel, listę zawodników, których chcemy zatrzymać, i tych, których zwolnimy. To po prostu daje nam dużo jasności w codziennych działaniach menedżera pierwszego zespołu. Z mojej perspektywy oznacza to, że mogę naprawdę skupić się na rekrutacji. Dodatkowy rok daje nam solidne podstawy do pracy. Oczywiście, czekają nas trudne chwile, jak w każdym zespole piłkarskim, ale w większości chcemy budować zespół właściwie i mieć krótko-, średnio- i długoterminowe plany dotyczące tego, co chcemy osiągnąć."