(fot. www.shrewsburytown.com)
Napastnik Shrewsbury Town, John Marquis, odwiedził rannego w wypadku drogowym kibica Town. Zawodnik złożył wczoraj niespodziewaną wizytę młodemu kibicowi Town, Elliotowi Thomasowi – 13-latkowi, któremu udzielił pomocy na miejscu wypadku drogowego. Marquis odwiedził Elliotta w czwartek po południu w domu babci, przynosząc koszulkę Town i bilety na mecz z Gillingham w ten weekend.
Napastnik jechał w miniony wtorek Bank Farm Road, gdy zobaczył Elliota – ucznia pobliskiej szkoły Priory – rannego po potrąceniu przez samochód. John bez wahania zatrzymał się, aby udzielić pomocy. Został z Elliottem przez około dziesięć minut, dodając mu otuchy i uspokajając go do przyjazdu pogotowia. Ratownicy medyczni zabrali go następnie do szpitala, gdzie potwierdzono złamanie nogi w dwóch miejscach.
„Jechałem i zobaczyłem Elliota na poboczu drogi z inną kobietą” – wyjaśnił John Marquis. „Dalej stał samochód z rozbitą przednią szybą. Było całkiem jasne, że Elliott został potrącony, więc zaparkowałem i poszedłem sprawdzić, czy mogę coś zrobić. Czekaliśmy na przyjazd karetki i na przyjazd mamy Elliota, która pracuje niedaleko. Elliott był wtedy bardzo wstrząśnięty, więc zrobiłem, co mogłem, żeby go uspokoić” - zrelacjonował zawodnik.
Tydzień po incydencie John chciał sprawdzić, jak Elliott wraca do zdrowia – i złożył nastolatkowi niespodziewaną wizytę.
„Ponieważ Elliott jest kibicem Town, pomyślałem, że wpadnę zobaczyć, jak się czuje i dam mu podpisaną koszulkę” – powiedział. „Wspaniale było widzieć go w tak dobrej formie, ponieważ – jak można sobie wyobrazić – był w kompletnym szoku w tamten wtorek. Elliott ma karnet i bardzo chciał przyjść na mecz w sobotę, ale nie sądziłem, że da radę z nogą w gipsie i o kulach. Załatwiliśmy mu bilety w loży Sovereign, żeby mógł wygodnie obejrzeć mecz i nie zmarznąć. To szczęściarz, bo sprawy mogły potoczyć się o wiele poważniej”.
Klub za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej złożył najserdeczniejsze życzenia Elliottowi i jego rodzinie oraz wyraził dumę z postawy swojego zawodnika.