5 minut czytania
21 Sep
21Sep

(fot. www.shrewsburytown.com)

W odpowiedzi na niedawne pytania kibiców, prezes i zarząd klubu zamieścili na oficjalnej stronie internetowej list otwarty w którym odnoszą się do najbardziej palących tematów. Z przetłumaczonym tekstem listu można zapoznać się poniżej:

"Dziękujemy za Państwa list. Poruszone w nim kwestie wynikają z troski o klub piłkarski Shrewsbury Town. Zadali Państwo konkretne pytania i oczekują konkretnych odpowiedzi.

1. Docierają do nas informacje, że proces przejęcia klubu postępuje i trafił już do niezależnego organu regulacyjnego (Independent Football Regulator – IFR). Czy w pełni współpracują Państwo w ramach tego procesu, w tym podpisując i składając wszelkie wymagane dokumenty?

Tak. Jak już Państwo wiedzą, proces ten przeszedł pomyślnie wszystkie weryfikacje wymagane przez EFL oraz IFR. Dostarczyliśmy wszelkie informacje, o które wnioskowały te organy. Nie zatailiśmy żadnych danych i kontynuujemy współpracę z potencjalnym nowym właścicielem, aby sfinalizować transakcję.

2. Czy są Państwo przekonani, że nabywca, z którym współpracujecie, jest właściwą osobą, by poprowadzić klub Shrewsbury Town ku dalszemu rozwojowi?

Tak uważamy – i właśnie dlatego zaszliśmy tak daleko. Bądźmy jednak szczerzy: nikt nie wie na pewno, jak postąpi nabywca po przejęciu kontroli nad klubem. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby zweryfikować jego przeszłość, zamiary oraz zdolność do skutecznego zarządzania klubem. Nikt jednak nie jest w stanie przewidzieć przyszłości ze stuprocentową pewnością; taka jest rzeczywistość towarzysząca każdej zmianie właściciela.

3. Jeśli tak, czy możemy dowiedzieć się, kim jest nabywca? Jeśli nie, czy możemy otrzymać jasne i sensowne wyjaśnienie powodów takiej decyzji?

Mogłoby to nastąpić w formie oświadczenia – Państwa lub samego potencjalnego nabywcy. Jak już Państwo wiedzą, w skład konsorcjum ubiegającego się o przejęcie klubu wchodzą: Scott Davidson, Will Dotson, Craig Graham oraz Brad Friedel. Konsorcjum wyraziło chęć zachowania poufności do momentu uzyskania formalnej zgody od odpowiednich organów. Jak informowaliśmy w poprzednich komunikatach klubowych, w piątek 4 września otrzymaliśmy telefoniczne potwierdzenie zarówno od IFR, jak i EFL, że niezbędne zgody zostały wydane. Oficjalne pisemne potwierdzenie nadeszło w poniedziałek, 7 września. Po rozmowach między klubem piłkarskim, konsorcjum a IFR ustalono, że nazwiska członków konsorcjum zostaną ujawnione w piątek, 11 września.

4. Jakie są przewidywane ramy czasowe tego procesu?

Wydaje się, że sprawa ta ciągnie się już od dłuższego czasu, a większa przejrzystość w tej kwestii pomogłaby złagodzić niepokój wśród ogółu kibiców. Wstępny list intencyjny wymieniliśmy 16 marca 2026 roku. Proces ten trwa dłużej, niż ktokolwiek z nas zakładał. Weryfikacje regulacyjne, kwestie finansowe, prace prawne – niczego z tego nie można przyspieszać na siłę, jeśli chcemy, by wszystko zostało przeprowadzone właściwie. Po pomyślnym przejściu niezbędnych procedur weryfikacyjnych znajdujemy się obecnie na ostatnim etapie. Nie mogę podać konkretnej daty, ale dążymy do jak najszybszego sfinalizowania sprawy.

5. Jeśli transakcja przejęcia nie dojdzie do skutku, czy dysponujecie środkami niezbędnymi do zapewnienia konkurencyjnego budżetu zarówno na resztę obecnego sezonu, jak i na sezon kolejny?

W prowadzeniu każdej działalności konieczne jest posiadanie planu awaryjnego, który pozwala monitorować sytuację i szybko reagować na wszelkie zmiany. Zawsze zapewnialiśmy konkurencyjny budżet i będziemy to robić nadal – zarówno w tym, jak i w przyszłym sezonie, jeśli zajdzie taka potrzeba.

6. Co my, jako kibice, możemy zrobić, aby pomóc klubowi w płynnym i uporządkowanym przejściu pod skrzydła nowych właścicieli?

Róbcie to, co zawsze: wspierajcie klub i 11 nowych zawodników pozyskanych latem. Dajcie im czas na zgranie się; pamiętajmy też, że siedem z naszych pierwszych dziesięciu meczów rozegramy na wyjeździe. Proszę, wspierajcie Gavina oraz piłkarzy i dajcie temu procesowi czas oraz przestrzeń niezbędne do powodzenia. Gdy pojawią się nowi właściciele, wasze powitanie będzie pierwszym i najważniejszym sygnałem, jaki otrzymają na temat tego, co ten klub oznacza. Jestem związany z tym klubem od 30 lat. Przeżywałem zarówno najlepsze, jak i najgorsze chwile i doskonale wiem, co teraz czujecie. Futbol się zmienił – mówiłem to już wcześniej i głęboko wierzę, że nowe inwestycje oraz zmiana właściciela są tym, czego Shrewsbury Town pilnie potrzebuje. Do tego czasu będziemy nadal dążyć do podejmowania właściwych działań z myślą o kibicach, społeczności oraz przyszłości klubu Shrewsbury Town.

Dziękujemy za cierpliwość.

W imieniu prezesa i zarządu klubu Shrewsbury Town."

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.