Michael Appleton, wybierając swój skład wyjściowy, postawił na zawodników którzy zapewnili zwycięstwo nad Harrogate. W formacji 4-4-2 Will Brook kontynuował grę na bramce, a Nick Freeman, Luca Hoole, Will Boyle i Sam Clucas tworzyli czwórkę obrońców. W środku pomocy Josh Ruffles i Taylor Perry oraz Iwan Morgan na lewym skrzydle i Ismeal Kabia na prawym. John Marquis i Trey Ogunsuyi tworzyli dwójkę napastników. MK Dons ustawiło się w systemie 3-5-2, a Aaron Collins i Callum Paterson stanowili dwójkę napastników.
W ciągu koszmarnych pierwszych 11 minut gospodarze zdołali strzelić nie jednego, ale dwa gole, zapewniając sobie dominującą pozycję. Pierwsza bramka była szczególnie bolesna dla Town, które stworzyło zagrożenie, gdy Morgan wpadł w pole karne i oddał strzał który niestety został zablokowany. Goście szybko przeprowadzili kontratak, po którym piłka została przerzucona do przodu do Patersona, który następnie strzelił genialnie z 18 metrów. Trzy minuty później Dons – i Paterson – mieli drugą bramkę. Hoole został uznany za winnego popchnięcia Alexa Gilbeya w polu karnym. A Paterson wykorzystał rzut karny, zdobywając swoją drugą bramkę w ciągu zaledwie trzech minut. Przegrana dwoma golami z faworytami do awansu była ogromnym ciosem. Town jednak dobrze się zmobilizowało – szczególnie Ruffels i Morgan poprowadzili atak, a Salop starał się wrócić do gry. Dwójka ta, dobrze współpracowała, zanim Kabia dośrodkował groźnie, ale piłka została wybita. Clucas dośrodkował groźnie z rzutu wolnego, a Boyle główkował tuż obok bramki. W 34 minucie Paterson praktycznie przypieczętował zwycięstwo, przejmując piłkę w polu karnym, a następnie trafiając w górny róg bramki i zdobywając hat-tricka. Town kontynuowało gre i szukało sposobu na odrobienie strat – Clucas zaatakował Craiga MacGillivraya mocnym strzałem z 18 metrów.
Salop miało więcej okazji po przerwie. Kabia zmusił MacGillivraya do kolejnej świetnej interwencji mocnym strzałem z ostrego kąta. Town dokonało trzech zmian w 72 minucie – Temple Ojinnaka wszedł na boisko po raz pierwszy. Do gry dołączyli również Tom Sang i George Lloyd. W końcówce gospodarze zdobyli jednak czwartego gola, gdy Offord strzelił z bliskiej odległości, po tym jak Collins trafił w słupek. Town zdobyło gola honorowego chwilę później – Sang trafił do siatki sensacyjnym strzałem z 18 metrów. Pod koniec meczu Crowley zdobył piątą bramkę dla drużyny Paula Warne'a, umacniając swoją pozycję w walce o awans.
Składy:
Milton Keynes Dons: MacGillivray, Jones (Lemonheigh-Evans 68'), Kelly (Crowley 82'), Gilbey (Matete 68'), Collins, Paterson (Hogan 77'), Offord, Nemane (Mellish 46'), Nelson, Wiles, Sanders.
Niewykorzystani rezerwowi: Trueman, Ekpiteta.
Shrewsbury Town: Brook, Hoole, Boyle, Clucas, Perry (Ojinnaka 72'), Freeman, Morgan (Sang 72'), Kabia, Ogunsuyi (Lloyd 72'), Ruffels, Marquis.
Niewykorzystani rezerwowi: Cox, Anderson, Lee, England.
Frekwencja: 7336 osób.