(fot. www.shrewsburytown.com)
Shrewsbury Town wydało oficjalny komunikat w którym poinformowano że pomocnik Jack Price powrócił do swojego rodzinnego miasta i podpisał nowy kontrakt z klubem.
33-latek powraca z bogatym doświadczeniem zdobytym podczas swojej znakomitej kariery, w tym z długimi występami w Wolves i drużynie MLS - Colorado Rapids. Jack spędził sezon 2025/26 w Brackley Town, a teraz ponownie łączy siły z trenerem Gavinem Cowanem, wracając do EFL. W czasie gry w Colorado Rapids, Price zdobył nagrodę MVP drużyny przez cztery kolejne sezony. W 2019 roku pobił również rekord Davida Beckhama w liczbie asyst po stałych fragmentach gry w jednym sezonie.
Po powrocie Jacka, menedżer Gavin Cowan powiedział: „Jestem w siódmym niebie, że udało się nam ściągnąć Price'a. Miałem szczęście pracować z nim w Brackley i szczerze mówiąc, byłem zaskoczony, że udało nam się go tam sprowadzić. Znając historię Price'a, wiedziałem że był w dobrej formie przez ostatnie dwa lata. Gdyby ktoś mi powiedział, że wyciągnę z niego 20 meczów w Brackley, byłbym wniebowzięty, ale kiedy był z nami, był niesamowity. Jego występ w wygranym przez nas meczu z Notts County w Pucharze Anglii był prawdopodobnie jednym z najlepszych indywidualnych występów sezonu. Jest niesamowicie odważny z piłką i prawdopodobnie w lepszej formie niż kiedykolwiek wcześniej. Fakt, że jest tutejszy, to dodatkowy atut, ale nie dlatego go sprowadziliśmy. To świetna postać i ktokolwiek myśli, że podpisaliśmy z nim kontrakt tylko dlatego, że mieszka tuż za rogiem, nie mógłby być bardziej w błędzie. Będzie fantastycznym wzmocnieniem dla takich graczy jak Isaac England i Will Gray. Posiadanie kogoś z takim doświadczeniem jest bezcenne, ale ważne jest również, aby pamiętać, że w ciągu ostatnich kilku lat jego ciało nie było tak obciążone. Jest w świetnej formie, jego testy fizyczne były bardzo intensywne, a kiedy potrzebujemy kogoś, kto jest wystarczająco odważny, by przejąć piłkę i pomóc nam kontrolować grę, nie ma nikogo lepszego. Damy (Edwards) i ja wiele rozmawialiśmy o tym, jak bardzo cieszymy się, że mamy go w klubie, ponieważ doda on odwagi zawodnikom wokół niego. Doda im pewności siebie. Chce mieć piłkę w miejscach, w których inni mogliby się jej bać, a to jest zaraźliwe”.