4 minut czytania
22 Jul
22Jul

W pierwszym meczu towarzyskim Salop na własnym boisku w przedsezonowym okresie przygotowawczym Gavin Cowan już zwyczajowo postawił na ustawienie 3-4-1-2. W pierwszej połowie w bramce Town stanął Will Brook. Trójkę obrońców tworzyli Isaac Lee, Sam Stubbs i Josh Ruffels, a Arkell Jude-Boyd i Kevin Berkoe grali na pozycji wahadłowych. Tom Sang i Isaac England grali w pomocy, a Isaac Fletcher na pozycji numer 10. Josh Davison i Jay Snook tworzyli dwójkę napastników.

Salop świetnie zaczeli mecz na Croud Meadow i byli o krok od zdobycia gola otwierającego wynik w ciągu czterech minut. Arkell Jude-Boyd ruszył prawą flanką i dośrodkował w pole karne gdzie nie było nikogo, kto mógłby dokończyć akcję. Po 15 minutach gry Town musiało dokonać wczesnej przebudowy, gdy Jay Snook nie mógł kontynuować gry. Na jego miejsce wszedł Jeval Thompson-McKenzie. Z biegiem czasu gry drużyna Gavina Cowana wyglądała coraz groźniej. Tuż po pół godzinie gry rzut rożny Sanga trafił do Stubbsa, a następnie piłka trafiła do Davisona, którego instynktowny strzał minął poprzeczkę. Chwilę później, znakomite podanie Englanda z prawej strony dotarło do Jude-Boyda. Dośrodkowanie wahadłowego dotarło do Isaaca Fletchera w polu karnym, ale strzał pomocnika został dzielnie zablokowany przez obronę Evertonu. England nadal był w centrum najlepszych momentów ofensywnych Town, a kolejny dynamiczny rajd doprowadził do tego, że Jude-Boyd przedarł się przez linię obrony i strzelił nad poprzeczką. Najlepsza okazja Evertonu pojawiła się w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, kiedy Foster groźnie posłał piłkę z rzutu wolnego w kierunku bramki, ale Will Brook popisał się znakomitą interwencją, utrzymując remis.

Szef Cowan w przerwie dokonał 10 zmian, a Sam Proctor po raz pierwszy pojawił się w bramce na Croud Meadow. Obrońców stanowili Ollie Hall, Will Boyle i Tom Anderson, a Reuben Falding i Byron Pendleton grali na wahadłowych. W pomocy znaleźli się Jack Price, Will Gray i Jay Turner-Cooke, a w ataku Joe Gbode i Thompson-McKenzie. To młodzi piłkarze Evertonu mieli pierwszą szansę po wznowieniu gry, a Proctor znakomicie wykorzystał rzut wolny Josha Van Schoola. Jednak gdy zegar zbliżał się do 60 minuty gry, Salop objęło prowadzenie. Thompson-McKenzie popisał się niesamowitym kunsztem, uciekając obrońcy, a następnie wymuszając interwencję bramkarza Evertonu. Goście nie zdołali jednak zażegnać zagrożenia i Ruffels głową skierował piłkę do siatki tuż przy słupku. Z upływem czasu drużyna nie traciła rezonu i stwarzała mnóstwo okazji do powiększenia przewagi. Falding i Hall zostali zablokowani przez strzały głową, a Turner-Cooke zmusił George'a Pickforda do znakomitej interwencji po podaniu Gbode'a. W 90 minucie Everton stracił bramkę jednak po spalonym. Ogólnie jednak podopieczni Cowana zaprezentowali się imponująco i w pełni zasłużyli na zwycięstwo.

Składy Shrewsbury Town:

Pierwsza połowa: Will Brook, Isaac Lee, Sam Stubbs, Josh Ruffels, Arkell Jude-Boyd, Kevin Berkoe, Tom Sang, Isaac England, Isaac Fletcher, Josh Davison, Jay Snook (Jeval Thompson-McKenzie 15').

Druga połowa: Sam Proctor, Ollie Hall, Will Boyle, Tom Anderson, Reuben Falding, Byron Pendleton, Jack Price, Will Gray, Jay Turner-Cooke, Joe Gbode, Jevel Thompson-McKenzie.

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.