Gavin Cowan dokonał jednej zmiany w wyjściowym składzie na derbowy mecz, pozostając wiernym systemowi 3-4-1-2, który tak dobrze służył Town w ostatnich tygodniach. Matthew Cox kontynuował grę między słupkami, a Luca Hoole, Will Boyle i Josh Ruffels utworzyli trójkę obrońców. Mal Benning i Kevin Berkoe grali na pozycjach wahadłowych, a Taylor Perry współpracował z Tomem Sangiem w środku pola. Sam Clucas, zastępujący Tommy'ego McDermotta, grał bardziej ofensywnie na pozycji numer 10. George Lloyd i Iwan Morgan tworzyli dwójkę atakujących. Goście z Walsall, pod wodzą Mata Sadlera, ustawili się w formacji 3-1-4-2, a ich formację poprowadzili Daniel Kanu i Aaron Pressley.
Shrewsbury lepiej wyskoczyło z bloków startowych na Croud Meadow. Już w pierwszych minutach Sang dośrodkował z rzutu rożnego, a Lloyd skierował piłkę w stronę bramki – ale jego strzał został wybity przez obrońcę. Lloyd następnie wykreował sytuację dośrodkowując ale bramkarz przechwycił piłkę tuż przed nadbiegającymi Clucasem. Town zdominowało grę, a podopieczni Cowana byli znów bliscy zdobycia gola, gdy piłka z rzutu wolnego wykonywanego przez Morgana, minęła słupek. Po tej serii ataków gospodarzy, Walsall zdołało odpowiedzieć. Otworzyli wynik tuż przed upływem 30 minuty gry, kiedy Aaron Pressley z Walsall dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne. Priestley Faruharson dopadł do piłki i wcisnął ją w prawy dolny róg bramki. Ten gol był bolesny dla Town ale pod koniec pierwszej połowy zdołali wyrównać. Morgan, który był o milimetry od zdobycia bramki z rzutu wolnego na początku pierwszej połowy, za drugim razem już się nie pomylił, genialnie strzelając z 18 metrów.
Po spokojnym początku drugiej połowy, Walsall odzyskało prowadzenie tuż po godzinie gry. Dośrodkowanie Jamiego Jellisa z rzutu wolnego wywołało chaos w polu karnym, piłka spadła do Farquharsona, który uderzył ją obok Coxa, nie dając bramkarzowi żadnych szans. Town starało się szybko odpowiedzieć i Morgan popędził skrzydłem, stwarzając sobie okazję do strzału, która zakończyła się rzutem rożnym. Z rzutu rożnego, Sang dośrodkował groźnie, ale Boyle minimalnie przestrzelił głową. Gospodarze zrobili wszystko, co w ich mocy, aby wyrównać w końcówce. Ogunsuyi reklamował również rzut karny jednak nieugięty sędzia odrzucił jego żądania. W doliczonym czasie gry Ruffels otrzymał czerwoną kartkę za niebezpieczne zagranie podczas przyjęcia piłki. Niestety Walsall przerwało dobrą passę Shrewsbury i po 5 zwycięstwach z rzędu Town odnosi niezasłużoną porażkę.
Składy:
Shrewsbury Town: Cox, Hoole (Stubbs 45+3'), Boyle, Ruffles, Berkoe, Benning (Kabia 68'), Sang, Perry (Freeman 68'), Clucas (McDermott 60'), Morgan, Lloyd (Ogunsuyi 60').
Niewykorzystani rezerwowi: Brook, Anderson.
Walsall FC: Hornby, Farquharson, Flint, Weir, Comely, Okeke, Lakin (Clarke 82'), Jellis, Harper, Pressley (Matt 83'), Kanu (Adomah 69').
Niewykorzystani rezerwowi: Kilroy, Barrett, Burke, Pattison.
Frekwencja: Łącznie: 7879 osób.