1 minut czytania
11 Feb
11Feb

Trener Cowan ponownie postawił na system 3-4-1-2 podczas wizyty Cumbrian. Matt Cox wyszedł w bramce, a Luca Hoole, Will Boyle i Josh Ruffels utworzyli trójkę obrońców. Ismeal Kabia dostał szansę gry na prawym skrzydłowym, a Kev Berkoe zadebiutował w barwach klubu na lewym. Tom Sang i Taylor Perry grali w pomocy, a Anthony Scully był bardziej wysunięty na pozycję numer 10. Iwan Morgan dołączył do Johna Marquisa w ataku. Barrow zagrało w systemie 4-4-1-1 z byłym zawodnikiem Salop, Joe Andersonem w obronie. Danny Rose wyszedł jako jedyny środkowy napastnik.

Mecz rozpoczął się w szybkim tempie, a Shrewsbury od początku miało przewagę w posiadaniu piłki. Pierwsza próba zdobycia gola padła jednak po dobrze rozegranym kontrataku – Barrow. Charlie McCann oddał potężny strzał, który został obroniony przez Matta Coxa. Chwilę później goście znów byli bliscy zdobycia gola gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Rose oddał potężny strzał z półwoleja z około 10 metrów od bramki. Piłka po strzale napastnika odbiła się od poprzeczki, a po kolejnej próbie strzału piłka wyszła poza boisko. Od tego momentu Town rosło w siłę. W 18 minucie po długim podaniu Morgana, Boyle oddał potężne uderzenie głową które bramkarz Wyll Stanway pewnie przechwycił. Sześć minut później Salop było jeszcze bliżej zdobycia przewagi gdy po zamieszaniu w polu karnym, Morgan wpakował piłkę w boczną siatkę. W 38 minucie Morgan ponownie był bliski zdobycia gola gdy popisał się fenomenalnym podkręconym strzałem z 18 metrów jednak piłka po uderzeniu zawodnika wypożyczonego z Brentfordu o milimetry minęła bramkę.

Shrewsbury świetnie rozpoczęło drugą część gry i już w 46 minucie meczu, Scully zdobył pierwszego gola dla gospodarzy. Taylora dobrze dośrodkował z rzutu wolnego, po czym piłka trafiła do Scully'ego który z najbliższej odległości skierował ją do bramki. Salop szybko podwoił prowadzenie po długim podaniu Morgana, które Josh Ruffels odbił pod nogi Luki Hoole'a który umieścił piłkę w bramce, obok bramkarza. W 74 minucie Barrow nieznacznie odrobiło straty gdy Tyler Walker, po dośrodkowaniu świetnie przyjął piłkę klatką piersiową i strzałem z woleja pokonał Coxa. Bramkarz gospodarzy, w tej sytuacji był bezradny. 60 sekund później niebezpieczne dośrodkowanie Charliego McCanna dotarło do bramki, Cox interweniował w pełnym wyciągnięciu i zdołał efektownie obronić utrzymując prowadzenie swojej drużyny. Od tego momentu goście próbowali przejąć inicjatywę i wrócić do gry. Town radziło sobie jednak dość pewnie z atakami gości, zdobywając ważne trzy punkty.

Składy:

Shrewsbury Town: Cox , Kabia, Hoole, Boyle, Ruffles, Berkoe (Benning 72'), Sang, Perry, Scully, Marquis (Lloyd 14'), Morgan (McDermott 68').

Niewykorzystani rezerwowi: Brook, Anderson, Freeman, Ogunsuyi.

Barrow AFC: Stanway, Thompson (Harper 62'), Raglan, Canavan, Anderson, Newby (Walker 62'), Earing (Mahoney 62'), McCann, Powell (Whitfield 46'), Malcolm (Barkhuizen 46'), Rose.

Niewykorzystani rezerwowi: Jackson.

Frekwencja: 4116 osób.

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.