1 minut czytania
29 Nov
29Nov

Trener Appleton dokonał w sobotnie popołudnie trzech zmian w wyjściowym składzie, zastępując Toma Sanga, Tommy'ego McDermotta i Johna Marquisa odpowiednio Hoolem, Isaakiem Englandem i Lloydem. Oznaczało to, że Will Brook – świeżo po podpisaniu nowego, dwuipółletniego kontraktu – pozostał na bramce. Will Boyle, Stubbs i Tom Anderson pozostali jako trójka obrońców, Hoole na prawym skrzydle, a Sam Clucas na lewym. Josh Ruffels zagrał w pomocy z młodym Englandem, a Anthony Scully i Ismeal Kabia grali tuż za Lloydem jako jedyni napastniki. Gillingham ustawił się w formacji 4-2-3-1. Będący w dobrej formie Bradley Dack zajął pozycję "10", a Sam Vokes na skrzydle.

Shrewsbury rozpoczęło mecz przeciwko druzynie swojego byłego trenera z ogniem w sercach i objęło prowadzenie w ciągu kilku minut! Daleki rzut Stubbsa został zbity przez Andersona pod nogi Scully'ego. Irlandczyk wycelował, a jego strzał odbił się od kostek Lloyda i wpadł do siatki zaledwie w 11 minucie. Town nie odpuszczało i mogło podwoić prowadzenie, gdy chwilę później piłka trafiła do znajdującego się w polu karnym Andersona, jednak środkowy obrońca nie zdołał umieścić piłki w siatce. Na szczęście dla gospodarzy, kolejny obrońca pokazał klasę. Hoole wyskoczył najwyżej, przejął piłkę na prawym skrzydle, następnie obrócił McKenziego i w 23 minucie potężnym strzałem pokonał Jake'a Turnera. Gościom udało się zniwelować połowę strat, gdy w 37 minucie strzał głową Seba Palmera-Houldena trafił w Stubbsa i wpadł do siatki. Salop natychmiast odpowiedziało, przechodząc na drugą stronę boiska ze Scullym, który opadającym strzałem z krawędzi pola karnego wymusił interwencję Turnera. Jednak kolejna akcja miejscowych nie pozostawiła żadnych szans dla bramkarza gości. Scully przejął piłkę w środku pola i zagrał idealnie do Lloyda, który z impetem posłał piłkę wzdłuż Turnera, przywracając Shrewsbury dwubramkowe prowadzenie w doliczonym czasie pierwszej połowy.

Nastała znacznie spokojniejsza druga połowa, a na kolejną akcję trzeba było czekać 20 minut. Nastąpiła ona, gdy Stubbs został uznany winnym faulu na Joshu Andrewsie w polu karnym, a McKenzie pewnie wykonał jedenastkę, zmniejszając stratę. Ze względu na brak świeżości w nogach, Appleton spojrzał na ławkę rezerwowych i zastąpił Kabię i Scully'ego Johnem Marquisem i Chuksem Aneke. Oznaczało to, że Marquis zapewnił sobie 600 występ w zawodowej piłce nożnej. Niestety, goście wyrównali w końcówce, gdy Nevitt strzelił gola głową, zapewniając podział punktów.

Składy:

Shrewsbury Town: Brook, Boyle, Stubbs, Anderson, Clucas, Hoole, Ruffels, England, Scully (Aneke 74'), Kabia (Marquis 74'), Lloyd.

Niewykorzystani rezerwowi: Harrison, Benning, McDermott, Sang, Perry.

Gillingham FC: Turner, Hutton, Clark (Cirino 60'), Coleman, McCleary, Williams (Khumbeni 60'), Palmer-Houlden (Nevitt 82'), McKenzie, Vokes (Andrews 27'), Dack, Gale.

Niewykorzystani rezerwowi: Holtham, Rowe, Akomeah.

Frekwencja: 5217 osób.

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.